Uczniowie klasy 3b wyruszyli ostatnio w pachnącą, chrupiącą podróż do świata… piekarza! 🥖😊 W końcu wszyscy lubimy ciepły chlebek i chrupiące bułeczki, a mało kto wie, ile pracy i serca kryje się za każdym wypiekiem.
Podczas zajęć poznawaliśmy, na czym polega ten zawód: kto wstaje, gdy większość jeszcze śpi, dba o ciasto, pilnuje temperatury pieca i sprawia, że rano w piekarni pachnie tak, że aż chce się wejść do środka. Piekarz to nie tylko ktoś, kto „piecze”, to trochę artysta, trochę chemik (bo drożdże mają swoje zasady!), a trochę czarodziej, bo z mąki i wody potrafi wyczarować coś pysznego.
A potem przyszła pora na najfajniejszą część! Uczniowie zabrali się do pracy i stworzyli własne wypieki… z masy solnej. Powstały prawdziwe cuda, słodkie rogaliki, chałki i bochenki, które wyglądały tak apetycznie, że aż chciało się je schrupać 😉.
Było przy tym mnóstwo śmiechu, lepienia, ugniatania i kreatywnych pomysłów. Jednym słowem, wielka frajda! A przy okazji uczniowie odkryli coś ważnego. Każdy zawód jest potrzebny, a praca piekarza sprawia, że nasze poranki mogą zaczynać się od czegoś pysznego. 🥐✨Fotorelacja
Sabina Jasińska















